Jeśli szukasz poezji romantycznej, w której kochankowie spijają sobie ambrozję z ust w świetle księżyca – trafiłeś pod niewłaściwy adres. Paulina Grygielska serwuje nam czystą poetycką bezpośredniość – jest szczerze, mocno i bez kompromisów. Emocje, którymi nafaszerowała wersy, mkną w naszym kierunku niczym szybko wystrzelone strzały i wreszcie przebijają nam serce. Tak pokłuci, z wnętrzem rozoranym jak krater na Marsie, docieramy w końcu do bezpiecznej przystani: wiersze łagodnieją, świt zapowiada cieplejszy dzień, a “strata rzeczywiście zamienia się w opowieść”.
\nJesteś piękna jak niebo
\nZdążyłam w życiu nagromadzić tyle rzeczy,\nże mogłabym obdzielić nimi wielu ludzi.\nMałą afrykańską wioskę obuć w trampki i sandałki na szpilkach,\nktórych nigdy nawet nie wypakowałam z pudełka.
\nSą mi zupełnie niepotrzebne\ni pewnie nie zauważyłabym ich braku przez najbliższe lata.
\nMinimalizm fajna sprawa – znam, szanuję –\nale zupełnie w niego nie potrafię.\nGubię się w chaosie rzeczy, kolorów\ni ciągle czegoś szukam.\nRóżowych farb akrylowych mam aż dwanaście –\ndecyzja była trudna, bo te odcienie – każdy jeden –\nsą piękne jak niebo.
\nJesteś piękna jak niebo.\nTakie porównanie.\nCudownie poetycki środek stylistyczny,\nktórym poeta obdarował ją kilka lat temu\nw pewnej pamiętnej korespondencji.\nByłam wtedy z synem na wakacjach w słowackich Tatrach.\nByło nam wakacyjnie, beztrosko i lekko.\nAch, te loginy i hasła.\nPotrafią wywrócić życie do góry nogami,\nalbo – podszewką na wierzch.
\nNie spałam całą noc.
\nA potem wiele innych.
Skryť popis- Nakladateľ: Mamiko
- Kód:
- Rok vydania: 2025
- Jazyk: Poľština
- Väzba: Měkká
- Počet strán: 64
Recenzie